sobota, 17 października 2015

Opowiadanie2 #2

Zaraz złożyli papiery rozwodowe. Ze względu ,że mają znajomości cały proces został przyśpieszony.
Już w 2 tygodniu sierpnia odbył się rozwód z winą ze strony Ojca. Ja z Anką ,Różą i Zośka zostałyśmy z mamą . Marek chciał być z tatą.  Ten zostawił nam dom a sam zamieszał z Markiem u babci Uli. Ogólnie jakoś rodzice zrozpaczeni tym rozwodem nie byli. Tata ma nową partnerkę... Luizę. A mama zaczęła spotykać się z Rafałem. Dowiedziałam się ,że mama już z nim kręciła przed rozwodem. Zamieszkał dwa tygodnie po rozwodzie u nas. Dziewczynki bardzo go polubiły , zresztą ja też. Problem tkwił w tym , że był o całe15 lat młodszy od mamy. On mógłby być moim chłopakiem ! Ma 20 lat. Ja go pamiętam ze szkoły podstawowej i przyznam ,że nie raz marzyłam o nim. Krępująca sytuacja , bardzo . Trochę jestem o to zazdrosna ,że mama z nim , ale nigdy nie rozmawiałam z nią na temat chłopców. Po całym zamieszaniu z rozwodem , przeprowadzką Rafała został mi tylko tydzień wakacji. Spotkałam się w końcu z Jarkiem.
- Jaruś !- krzyknęłam i go przytuliłam.
- Hej..-powiedział zestresowany.
- Nie cieszysz się ? Nie widzieliśmy się już bardzo długo.- powiedziałam.
- No właśnie bardzo długo i dlatego się chciałem spotkać. Chodzi o to ,że ja kogoś poznałem.-powiedział.   Strzeliłam mu z liścia i poszłam.
-Czyli zrozumiałaś ,że chce zerwać z tobą ryża.-zawołał trzymając się policzka. Nie odpowiedziałam nic. Pokazała fuck'a i wsiadłam na skuter.
Dojechałam do domu, wstawiłam skuterek do garażu i poszłam do domu.
-Cześć skarbie,zjesz coś?-dopytywała mama.
- Nie chce być do końca dnia sama.-powiedziałam i zatrzasnęłam drzwi pokoju.

Położyłam się na łóżku , zalewając poduszkę łzami. Wzięłam album ze starymi zdjęciami naszej rodziny. Widziałam tam zdjęcia młodej mamy w wieku 18 lat z wielkim ciążowym brzuchem. Urodziła mnie miesiąc po swoich 19 urodzinach. Zrobiło  mi się jeszcze gorzej przykro.. Przypomniały mi się stare czasy , wspólne wakacje..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz